Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Lepienie bałwana to nie wszystko!

Opublikowany 2015/11/19

Co robić w ogrodzie zimą? – cięcia roślin, okrywanie roślin, bielenie drzew, dokarmianie ptaków... Tym wszystkim warto zająć się w mroźne i chłodne dni. Jest to też dobry czas na planowanie prac w ogrodzie na przyszły sezon.

 

Cięcia roślin

Wiele z krzewów ozdobnych lubi cięcia późną zimą. Są to gatunki, które tworzą pąki kwiatowe dopiero wiosną na pędach dwuletnich
i starszych bądź  też latem. Należą do nich np. berberys Thunberga, bez czarny i koralowy, budleja Dawida, dereń biały, głóg dwuszyjkowy, hortensja bukietowa i ogrodowa, irgi i kaliny, perukowiec, niektóre tawuły oraz trzmieliny, które należy przycinać ostrożnie. 
Jeśli zima nie zapowiada się wyjątkowo mroźnie, to krzewy liściaste, które kwitną latem i jesienią na pędach jednorocznych należy mocno przyciąć, a w kolejnym sezonie odwdzięczą się obfitym kwitnieniem. Cięcia zimowe możliwe są od połowy listopada,
w przypadku starszych roślin – od grudnia, aż do końca lutego. Młodsze drzewa lepiej przycinać później – od marca do kwietnia, zanim wypuszczą pędy, a mróz już ustanie. Najlepiej, gdy nie jest mroźnie, a powietrze jest suche. 

Pamiętajmy o stosowaniu środka do zabliźniania ran – gotowe preparaty można kupić w sklepach ogrodniczych, ale warto zasięgnąć rady o domowych maściach ogrodniczych od naszych doświadczonych rodziców lub dziadków. Mam nadzieję, że będę mogła podzielić się z Wami taką wiedzą już niebawem – o ile dziadek dotrzyma danej mi obietnicy ;)

 

 

Okrywanie roślin na zimę

Na czas zimowy warto zadbać o odpowiednie okrycie roślin i zabezpieczenie ich przed mrozem. Krzewy liściaste, zimozielone (np. różanecznik, laurowiśnia) należy obsypać grubą warstwą liści, ale przed tym należy obficie podlać. Rośliny okrywowe i ogrody skalne można przykryć gałązkami iglastymi bądź matą trzcinową. Młode rośliny podatne na przemarzanie (np. oliwnik, berberys) najlepiej na zimę owinąć. 

Kilka gatunków spotykanych w polskich ogrodach wymaga szczególnej pielęgnacji. Araukaria, sekwoja wiecznie zielona oraz czwórczak obwiązuje się na zimę, kierując gałęzie ku górze i owijając słomą lub trzciną. Wokół pnia przy gruncie usypuje się grubą warstwę torfu
i liści. Strefę korzeniową koniecznie trzeba ochronić roślinom zrzucającym liście takim jak: budleja, hortensja, piwonia, katalpa poprzez lekkie spulchnienie ziemi, nawodnienie jej i okrycie warstwą liści, chroniąc przed ich wywianiem okładając cięższymi gałązkami.

 

 

Niewiele osób wie, że późną zimą, gdy pojawiają się już słoneczne dni, warto osłonić rośliny przed promieniami, które mogą spowodować przedwczesną wegetację. Wczesne tulipany, które są dość wrażliwe na słońce i mróz najlepiej okryć kompostem bądź igliwiem. Jeśli posiadamy w ogrodzie trawy ozdobne, to zimą powinno się chronić miejsca ich wysiania przed deptaniem.

 

Zapominanym zabiegiem staje się bielenie – kiedyś stosowane często, miało ogromne znaczenie. Przede wszystkim zapobiega uszkodzeniom powodowanym wczesną wiosną przez mróz, tzw.listwom mrozowym. Zimą można również przesadzać rośliny, które kupujemy z odkrytymi korzeniami, np. róże.

Przyczyną wielu szkód powstałych zimą jest… przesuszenie. Warto pamiętać, aby późną jesienią nawodnić przede wszystkim rośliny zimozielone i drzewka owocowe. Gdy rośliny rosną na stanowiskach odsłoniętych, to można podlewać je również zimą, gdy wystąpi chwilowe odtajanie. Po czym grunt należy ponownie okryć.

Przy jakichkolwiek pracach w ogrodzie zwłaszcza zimą najważniejsze jest to, by korzystać z doświadczeń zdobytych poprzedniego roku :)

 

 

Gdy otaczać nas już będzie śnieżna i mroźna aura, nie zapomnijmy o zwierzętach potrzebujących naszej pomocy. Ogromnie wdzięczne za ziarna czy płatki owsiane będą sikorki, zięby i kowaliki :) Podejmując decyzję o dokarmianiu bądźmy konsekwentni i róbmy tak już do wiosny, do momentu gdy natura zaoferuje zwierzętom "świeże posiłki". Ptaki ponad to pomogą nam w zwalczaniu szkodników, przez co rośliny będą mniej narażone na szkody. Warto pomyśleć o zamieszczeniu w ogrodzie budek lęgowych. Istotne jest by przygotować skrzynkę o odpowiedniej wielkości. Przykładowo modraszka, która jest ogromnie pożytecznym ptakiem ogrodowym potrzebuje budki o wysokości 30 cm, wielkości podłogi 17 x 10,5 cm i średnicy otworu wlotowego – 2,9 cm. Podobne wymagania mają sikory ubogie, sosnówki i czubatki. Dokładne wzory budek można z łatwością znaleźć w internecie lub literaturze ogrodniczej, a jeśli nie posiadamy umiejętności manualnych i konstruktorskich, najzwyczajniej można kupić gotową budkę. Ważna jest jednak lokalizacja budki lęgowej. Zawiesza się ją lekko nachylona do przodu, z otworem skierowanym na wschód lub południe, niczym nie zasłoniętym. Najlepsza wysokość to 2-3 m.

 

We wszystkim ważny jest umiar ;)We wszystkim ważny jest umiar ;)

 

Podczas chłodnych dni i długich zimowych wieczorów dobrym pomysłem będzie zaplanowanie działań na następny sezon, zaprojektowanie miejsc jeszcze niezagospodarowanych bądź zmiana istniejących aranżacji na nowe. Jeśli chcemy skorzystać z usług architekta krajobrazu, to nie ma co czekać na wiosnę – zima jest idealnym czasem na pracę nad projektem.

Ponieważ bezśnieżne zimy są znacznie groźniejsze dla naszych ogrodów, to życzę wszystkim bardzo dużo mięciutkiego, bielutkiego śniegu!

 

Tekst i foto: Magdalena Możdżeń
MM.Krajobrazy